Dzisiaj nieraz śmieję się, kiedy wspominam swoje początkowe wyobrażenia o tym, jak wygląda wulkanizacja we własnym serwisie w praktyce. Zakładałem wtedy, że wystarczy kupić podstawowy sprzęt, mieć fach w ręku, nie bać się pracy i jakoś to będzie. Już w pierwszych tygodniach zaliczyłem zimny prysznic. Zdarzało się, że…
Czytaj dalej